Poznań - 6.01

Poranek na dworcu
Poznań - stolica Wielkopolski. Jedno ze starszych miast Polski, może nie tak popularne jak Warszawa czy Kraków, ale również ładne. Wybraliśmy się tutaj na jednodniową wycieczkę. Z dworca kolejowego do centrum spacerkiem 30-40 min (z przerwami na robienie zdjęć). Po drodze minęliśmy okazały budynek Uniwersytetu Ekonomicznego i jeszcze okazalszy Zamek Cesarski. Dalej idąc ulicą Świętego Marcina, która jest elegancko rozkopana (Poznań - miasto wiecznych remontów drogowych) skręcamy na plac Wolności.
Plac Wolności
To tu 27 grudnia 1918 rozpoczęło się Powstanie Wielkopolskie. W Hotelu Bazar zatrzymał się Ignacy Paderewski, gdzie wygłosił przemówienie dla zgromadzonych na placu Polaków. Władze niemieckie zabroniły przyjazdu Paderewskiemu bojąc się właśnie polskich manifestacji, ale ten nie posłuchał co stało się iskrą zapalną dla całego powstania. By dowiedzieć się więcej warto odwiedzić Muzeum Powstania Wielkopolskiego gdzie można dowiedzieć się dokładniej jak wyglądała sytuacja w przededniu wybuchu jak i był przebieg działań zbrojnych gdyż Niemcy mimo przegranej wojny nie zamierzali tak łatwo rezygnować z poznańskiego. Muzeum znajduje się na rynku, więc przy okazji można tam zajść. Jako ciekawostka: można tam przymierzyć płaszcz powstańca i wziąć do ręki karabin.



W drodze na rynek zahaczyliśmy jeszcze o Zamek Królewski (niestety zamknięty) wielokrotnie niszczony i odbudowywany. Według tablicy upamiętniającej w 1493 r. wielki mistrz zakonu krzyżackiego złożył tu hołd lenny królowi Polski. A dalej wchodzimy już na rynek. Standardowy, na planie kwadratu, otoczony kamienicami.


Na środku znajduję się ratusz, który na pierwszy rzut oka wygląda bardziej jak pałac. W samo południe, na wieży ratuszowej pokazują się dwa koziołki - symbol Poznania. Mają nawet swój pomnik.


Wędrując urokliwymi uliczkami starego miasta trafiamy na Farę Poznańską. Wnętrze zapiera dech w piersiach. Dodatkowo udekorowane flagami Polski i Powstania Wielkopolskiego.


W Poznaniu, jak i we Wrocławiu, znajduje się Ostrów Tumski. A jak Ostrów to  musi być kościół. I to nie byle jaki. Jest to najstarsza katedra w Polsce. Być może to tu właśnie Mieszko I przyjął chrzest. Być może, bo nikt nie wie gdzie dokładnie odbyło się to historyczne wydarzenie. Na Ostrowie chcieliśmy zobaczyć jeszcze Rezerwat Archeologiczny, niestety był zamknięty (byliśmy 6 stycznia, więc część miejsc, które chcieliśmy odwiedzić była zamknięta).




Kawałek od rynku znajduje się Park Cytadela. Ogromne i, sądząc po sporej ilości osób, popularne miejsce na spacery. Znajdują się tu dziwne rzeźby, można się długo zastanawiać co autor miał na myśli. Znajduje się tu także cmentarz żołnierzy radzieckich i brytyjskich. Poza tym są jeszcze dwa muzea: Uzbrojenia i Armii Poznań. Niedaleko parku, kierując się w stronę rynku znajduje się także pomnik Armii Poznań.


Niestety zwiedzania sporo, a czasu mało. A to jeszcze na kawę, a to trzeba by coś zjeść (schaboszczak u dziadka :D). Fajną sprawą jest, że wiele muzeum znajduje się w ścisłym centrum, spokojnie można przejść na piechotę, co np. w Warszawie byłoby dość karkołomne.No cóż, jak nie tym razem to jest powód by przyjechać tu jeszcze raz.





Rosarium 



  • Podziel się:

Może Ci się spodobać

0 komentarze